gryfvsstalowa

Gryf 1:3 Stalowa Wola

1 Liga
Juniorów St.
Mielec
16.09.2018 | 10:00
Gryf
gryfvsstal rzeszów
Gryf - Stal Rzeszów
1 Liga
Juniorów St.
Mielec
22.09.2018 | 10:00
Gryf
1. SMS Resovia 7 17:4 14pkt
2. Stalowa Wola 7 12:5 12pkt
3. Stal Mielec 7 9:9 10pkt
4. Stal Rzeszów 7 15:9 9pkt
5. Siarka Tarnobrzeg 6 7:13 9pkt
Pełna Tabela
Gryf

Trampkarze ponownie zwyciężają w derbach Mielca! Bronimy 2 rzuty karne w końcówce spotkania!

30/05/2018. 23:55

W dzisiejsze popołudnie nasz zespół podjął w spotkaniu rewanżowym AP Piłkarskie Nadzieje Mielec, było to spotkanie rewanżowe rozgrywane w ramach 11 kolejki 1 Ligi Podkarpackiej Trampkarzy Starszych. Warunki pogodowe były doskonałe, jedyną przeszkodą dla obydwóch zespołów była bardzo wysoka temperatura powietrza jak i samego nagrzanego boiska.

Nasz zespół wyszedł na spotkanie w pełni zmobilizowany, chcąc rozpocząć spotkanie zgoła odmiennie jak pierwsze rozgrywane w ramach derbów, w którym to nie potrafiliśmy się odnaleźć w początkowej fazie spotkania. Pierwsza połowa spotkania przebiegła pod znakiem wyrównanej i nieco chaotycznej gry ze strony naszego jak i przeciwnego zespołu. Przyczyną na pewno były doskwierające bardzo mocno warunki pogodowe i nie pomagające tego dnia nagrzane sztuczne boisko.

Po przerwie po kilku korektach w ustawieniu, nasi trampkarze ruszyli do gry w II połowie i wykazywali przewagę nad rywalem, czego efektem była bramka Dominika Zabrzeńskiego, który przeniósł piłkę nad bramkarzem drużyny APPN i z pomocą obrońcy drużyny gości wpakował piłkę do siatki dając nam prowadzenie 1:0. Bramka dodała naszemu zespołowi ogromnego animuszu i pewności siebie napędzając coraz to groźniejsze sytuacje pod bramką rywala. Gdy spotkanie zmierzało już do końca i wydawało się że już nic więcej się w nim nie wydarzy, piłkę na połowie boiska przejął Łukasz Lasek zostawiając rywali za plecami, przebiegł pół boiska i wyprowadził nas na prowadzenie 2:0. To był moment pełen mobilizacji, aby nie powtórzyła się sytuacja ze spotkania w Jarosławiu. Odliczaliśmy już ostatnie minuty do końca spotkania, gdy nie fortunną interwencją popisał się w polu karnym nasz obrońca i sędzia wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł zawodnik APPN, uderzył, ale kapitalną interwencją popisał się nasz bramkarz Francesco Trzpis broniąc pewnie rzut karny. Nie zdążyliśmy wyprowadzić akcji z własnego pola karnego i za zagranie ręką naszego obrońcy, sędzia wskazał ponownie na 11 metr. Do piłki podszedł kolejny zawodnik z APPN, uderzył, no i znów kapitalną interwencją popisał się Francesco Trzpis broniąc pewnie kolejny rzut karny w tak krótkim odstępie czasu. Do końca spotkania już nic nie wydarzyło się po jednej i drugiej stronie i nasz zespół znów pewnie pokonał zespół APPN wygrywając 2:0.

Trener po meczu: "Po poprzednim spotkaniu, które bardzo dużo razy analizowaliśmy, chcieliśmy wyjść jako zespół pewny siebie i wiedzący co chce osiągnąć po 70 minutach spotkania. Pogoda nam jak i zawodnikom APPN tego dnia nie pomagała bo warunki były bardzo ciężkie ze względu na wysoką temperaturę i nawierzchnię która całą tą temperaturę chłonie i oddaję ją z podwójną siłą gorąca. Zdawaliśmy sobie sprawę już przed spotkaniem że zespół APPN to zespół poukładany piłkarsko i mający również ogromne ambicje co do dzisiejszego spotkania, to nas dodatkowo motywowało. W pierwszej połowie w naszym zespole było sporo chaosu, ta gra nie wyglądał tak jakbym sobie życzył, jednak korekty które zrobiliśmy w trakcie przerwy pozwoliły nam się otworzyć na większy porządek w grze, czego efektem były 2 zdobyte bramki. Cieszy mnie postawa całego zespołu który wreszcie zagrał konsekwentnie i mądrze spotkanie. Końcówka wprowadziła sporo nerwowości w cały nasz zespół, włącznie z ławką rezerwowych ze względu na podyktowane 2 rzuty karne, jednak wreszcie pokazał Francesco na co go stać pewnie wyciągając obydwie jedenastki. Jest to na pewno mecz z kategorii które będziemy wspominać bardzo długo ze względu na dramaturgię końcową, 2 wybronione rzuty karne w końcówce spotkania przez Francesco, który na pewno zapamięta takie chwile do końca życia i będzie je zawsze bardzo miło i wiele razy wspominał. Cieszę się bo praca z tym zespołem daje wiele powodów do satysfakcji z postępów które ten zespół robi. Życzę tylko sobie aby zawsze takie zaangażowanie kierowało tym zespołem a o resztę się nie musimy martwić. Gratuluję wszystkim ogromnego zaangażowania, konsekwencji w tym spotkaniu i cieszę się że możemy przeżywać wspólnie tak wspaniałe chwile.

Autor: Admin

kontuzje

brak zawieszenia
brak zawieszeń
1. Mateusz Pakłos Juniorzy S. 3
2. Mateusz Cholewa Juniorzy S. 2
3. Mateusz Czekaj Juniorzy S. 1
4. Sebastian Dereń Juniorzy S. 1
wsparcie mielec